Hayflick i jego badania

Oczywiście długości życia nie można mierzyć w tym wypadku, jak zazwyczaj, godzinami czy minutami, lecz liczbą podziałów, która np. dla zarodka ludzkiego wy-nosi 50 ± 10. Najbardziej jednak zdumiewającym rezul-tatem tego eksperymentu była wręcz fantastyczna pa-mięć, jaką, jak się okazało, dysponują komórki.

Hayflick wyodrębnił populację komórek, które do-konały już, powiedzmy, 10 podziałów, po czym zamra-żał je na dłuższy czas w ciekłym azocie. Okazało się, że po odmrożeniu komórki te dzieliły się tylko tyle razy, ile im pozostało do końca życia (w przypadku człowieka około 40), jak gdyby zamrożenie w ogóle nie miało miejsca, pamiętały zatem doskonale, co się zdarzyło, zanim popadły w „letarg”.

Hayflick badał również komórki zwierząt. Wiemy dzięki temu, że komórki zarodków myszy, chomika i świni przeżywają nie więcej niż 15 podziałów. Nato- miast komórki pobrane z tych samych, ale dorosłych zwierząt, są jeszcze mniej długowieczne. Zastanawia-jące, że w czasie tych eksperymentów uczonemu nie udało się znaleźć komórek przewyższających długo-wiecznością komórki ludzkie.

Wielu uczonych starało się przedstawić zadowalające wytłumaczenie zaobserwowanych fenomenów. Autorem jednej z hipotez jest radziecki biolog, A. M. Ołow- nikow. Wychodząc z faktu, że komórka „zapamiętuje” liczbę przeżytych już podziałów założył, że pamięć ta może być zakodowana jedynie w molekule DNA, którą komórka otrzymuje przy podziale komórki macierzystej i przekazuje następnie komórkom potomnym.

W związku z tym DNA potomne powinno różnić się od DNA macierzystego „zapisem”, odpowiadającym liczbie przeżytych podziałów. Nagromadzenie po pew-nym czasie owych „zapisów” wydaje się jedyną roz-sądną przyczyną ostatecznej śmierci komórki. Nasuwa się pytanie, z jakiego powodu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *