Świadomość istnienia otaczającego nas świata i ludzi

Tym, co skłaniało mnie do zmiany sposobu postępowania, była świadomość, że nie zachowuję się zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami, z tym, w co wierzyłam. Robiłam z siebie ofiarę. Buntowałam się przeciwko temu, co mnie otaczało. Oczekiwałam, że mój mąż zapewni mi to, czego oczekiwałam. Tymczasem kiedy zaczęłam zachowywać się tak, jak sobie wyobrażałam stosunki pomiędzy nami, nasz związek zaczął coraz bardziej się umacniać. W naszym małżeństwie przestawiłam się na dążenie życiowe nr 2. Odkryłam, że małżeństwo stwarza okazję do tego, by kochać, a nie by udowadniać, że jest się w porządku lub że ktoś mnie kocha.

Czytaj dalej Świadomość istnienia otaczającego nas świata i ludzi

ZAPAMIĘTYWANIE ZBIORU LUŹNYCH WYRAZÓW CZ. II

Nie ulega wątpliwości, że dane liczbowe (procentowe) zawarte w tablicy VIII są bardzo względne i dla następnych 50 osób mogłyby się one ukształtować nieco inaczej. O ile przy tekście, a nawet przy pojedynczym zdaniu, zapamiętanie jest wyznaczone przez obiektywne związki i stosunki przedstawione w danym zdaniu czy w złożonym ze zdań tekście, o tyle w zbiorze luźnych wyrazów każdy wyraz stanowi odrębną, niezależną od innych \ jednostkę znaczeniową. Niemniej jednak i tutaj uwidaczniają się pewne prawidłowości, które nietrudno sprawdzić, szczególnie gdy bada się większe grupy osób.

Czytaj dalej ZAPAMIĘTYWANIE ZBIORU LUŹNYCH WYRAZÓW CZ. II

UŚWIADAMIANIE SOBIE ŻYCIOWEGO CELU

Czy zdrowiej jest dryfować w życiu bez określonego celu i sensu, czy też raczej nadać mu sens, stawiać sobie cele, osiągnąć je i przechodzić do następnych? Doświadczenie poucza, że ludzie dryfujący w życiu mniej się nim interesują, ich wola życia jest słabsza, a zatem łatwiej ulegają zniechęceniu, przygnębieniu i częściej czują się nieszczęśliwi niż ci, którzy swe życie podporządkowują pewnym celom. Często szukają ucieczki od życia, najczęściej w butelce, aż wreszcie udaje im się uciec w sposób nieodwracalny. Ten, kto ma poczucie celu w życiu, ma więcej energii, zacięcia, entuzjazmu i jest zdrowszy. Nie jest ważne, jaki to cel, tak długo, jak podążamy ku niemu z cierpliwością i uporem. Dobrze jest, od czasu do czasu, przypomnieć sobie jaki to właściwie cel nam w życiu przyświeca.

Czytaj dalej UŚWIADAMIANIE SOBIE ŻYCIOWEGO CELU

Instrukcja do czytania tekstu

Przebieg badania: Osoba badana czyta tekst (przemówienie liii Erenburga na Kongresie Pokoju). Co dwa zdania podnosi oczy znad książki i patrzy przez 1 sekundę na pokazywaną jej białą kartkę z wydrukowanym na niej pojedynczym wyrazem (format kartki 30 X 40 cm, wielkość liter 10 X 30 mm), po czym w dalszym ciągu czyta tekst, ażeby po dwóch zdaniach znowu spojrzeć na następną kartkę z innym wyrazem. Instrukcja: „Proszę czytać ten tekst głośno, wyraźnie, zdanie po zdaniu. Tam gdzie jest zaznaczona krzyżykiem przerwa, proszę popatrzeć w to miejsce (zwykły tachistoskop do długich ekspozycji), tutaj będzie karteczka z wydrukowanym na niej wyrazem. Po zniknięciu kartki (zamknięciu otworu tachistoskopu) proszę czytać dalej, a gdy będzie zaznaczona przerwa – znowu popatrzeć w to samo miejsce, tutaj. Proszę za każdym razem spojrzeć na kartkę uważnie. Chodzi tutaj o badanie wpływu przerw w czytaniu na rozumienie”.

Czytaj dalej Instrukcja do czytania tekstu

Jak wygląda Wszchświat

Wspominaliśmy już, że Friedman, rozwiązując jedno z równań Einsteina, doszedł do wniosku, iż Wszechświat powinien nieustannie się rozszerzać. W celu rozwiązania takiego równania należało przyjąć tzw. warunki początkowe. Friedman założył więc, że Wszechświat jest jednorodny i izotropowy, tzn. materia rozłożona jest w nim jednakowo we wszystkich kierunkach. W czasach Friedmana przyjęcie takich założeń było jedynie sprawą wolnego wyboru lub intuicji uczonego, brak było bowiem możliwości ich obserwacyjnej weryfikacji, dziś jednak słuszność założenia Friedmana potwierdza doskonale izotropowy charakter promieniowania reliktowego. Dodatkowym potwierdzeniem jest rozkład materii Wszechświata między galaktyki i materię międzygalaktyczną, z czego wynika, że rów- nież większość materii, podobnie jak promieniowanie, rozmieszczona jest w sposób izotropowy.

Czytaj dalej Jak wygląda Wszchświat

Kultura gleby

?Kultura gleby jest skutkiem racjonalnej gospodarki, na którą składa się szereg czynników, m.in. właściwa agrotechnika. Jest rzeczą znaną, że plony na glebach w wysokiej kulturze są wierne, a więc bardziej niezależne od różnych niespodzianek klimatu. Wzrost urodzajności gleby zapewnia walka z chwastami oraz chorobami i szkodnikami roślin. Główną rolę powinna odgrywać w tej dziedzinie profilaktyka, która polega m.in. na stosowaniu odpowiednich zabiegów agrotechnicznych i odpornych odmian roślin, ochronie naturalnych wrogów szkodników, a czasem również na profilaktycznym opryskiwaniu lub opylaniu roślin środkami chemicznymi. Duże znaczenie w zapobieganiu chorobom i występowaniu szkodników roślin ma właściwie ułożone zmianowanie, tzn. takie, które zapewnia powrót roślin atakowanych przez choroby i szkodniki związane z glebą na to samo pole po dostatecznie dużej przerwie, a także uprawę roślin wrażliwych za zachwaszczenie po roślinach, których uprawa sprzyja odchwaszczaniu gleby. Wskazuje na to m.in. Andreae. Widzi on też możliwość podniesienia zdrowotności roślin we wsiach nie skomasowanych pod warunkiem współpracy między rolnikami. Powinni oni ustalić rejony wsi, w których nie mogą być uprawiane co roku określone rośliny, by w ten sposób zapobiegać przenoszeniu się chorób i szkodników od sąsiada do sąsiada. Sąsiedzi mogą też na podstawie wzajemnego porozumienia likwidować miedze, które są często wylęgarniami szkodników. Chemiczne środki ochrony roślin powinny być stosowane tam, gdzie profilaktyka i metody biologiczne już nie wystarczają. E. Reisch podaje, że w wyniku zaniechania walki chemicznej produkcja końcowa może zmniejszyć się o 20%, a nawet bardziej. Tymczasem przy takich relacjach cen jak w RFN koszty środków ochrony roślin stanowią w uprawie zbóż i oleistych 1—2% wartości produkcji końcowej, w uprawie buraka cukrowego i ziemniaka 3%, w intensywnych gospodarstwach sadowniczych około 3%, a w uprawie chmielu około 12%. W Polsce jednak wskaźniki te są wyższe.

SPECJALNA METODA UZDRAWIANIA SILVY

Wspomniana poprzednio metoda, która polega na nakładaniu rąk jest – bez dyplomu lekarskiego – nielegalna w Argentynie, ale całkowicie legalna w Brazylii. Podczas seminarium w stolicy Bra- zylii-Brasilia, zademonstrowałem metodę specjalną na dziewczynce, której lewa noga miała o wiele mniejszy zakres zginania niż prawa. Natychmiast, po trzyminutowym zabiegu, obydwie nogi miały taki sam zakres ruchu.

Czytaj dalej SPECJALNA METODA UZDRAWIANIA SILVY

Erozja

?W Polsce 4 min ha, a więc 25 % gruntów ornych podlega w mniejszym lub większym stopniu erozji. Na polach podlegających erozji należy stosować specjalne płodozmiany z dużym udziałem ozimin i roślin wieloletnich. Szczególną uwagę należy zwrócić na zatrzymywanie śniegu, najlepiej za pomocą zadrzewień śródpolnych, roślin o wysokich łodygach, takich jak słonecznik czy bulwa, wreszcie przez pozostawianie na zimę pól zoranych w ostrą skibę. O żyzności gleby decyduje m.in. zawartość w niej próchnicy oraz jej gruzełkowata struktura. W gospodarstwach prowadzonych intensywnie odpowiednią zawartość próchnicy w glebie zapewnia nawożenie obornikiem i rozkład dużej masy resztek pożniwnych uprawianych roślin. W miarę jednak ubytku siły roboczej z rolnictwa stosowanie tego bezsprzecznie najlepszego źródła próchnicy, jakim jest obornik, zaczyna napotykać coraz to większe trudności, ze względu na pracochłonność gospodarki obornikowej oraz pojawienie się gospodarstw bezinwentarzowych, w których obornik nie jest w ogóle produkowany. Podajemy niżej sposoby przezwyciężenia tych trudności. Zmniejszenie pracochłonności gospodarowania odchodami zwierzęcymi. Można to osiągnąć: a) przez zmechanizowanie usuwania obornika z budynków inwentarskich, b) przez racjonalizację wywózki obornika w pole (np. zastosowanie roztrząsacza do wywózki obornika może zmniejszyć nakłady siły roboczej na tę operację o 80% w porównaniu ze sposobami tradycyjnymi), c) przez utrzymywanie zwierząt bez ściółki i uzyskiwanie obornika płynnego — gnojowicy.