Woskowa transplantacja

Dawniej rytuał ten nazywał się „Woskowa wymiana”, ale mam nadzieję, że kiedy Czytelnik zapozna się z ideą tej praktyki, wybaczy mi to, może zbyt nowoczesne, słownictwo. Stosuje się go wtedy, gdy dolega nam problem zdrowotny w zakresie konkretnego organu, na przykład serce, nerki, wątroba itp. Wykonujemy go podczas nowiu Księżyca, w godzinach od 17 do 22. Potrzebne będą: mała, woskowa świeca, naczynie do topienia wosku, folia aluminiowa, olejek lawendowy, fioletowa nić.

Na początku namaszczamy świecę i pozostawiamy ją na kilka minut, by olejek dobrze się wchłonął. Następnie podgrzewamy ją do takiego stanu, by pozwalała się łatwo formować. Na folii aluminiowej modelujemy wosk w kształt chorego narządu, czyli formujemy na przykład miniaturowe serce, kończynę, kręgosłup itp. Teraz owijamy ten narząd fioletową nicią, wypowiadając na głos lub w myślach następujące słowa mocy:

„Chorobo ma, chorobo zła, przestań dręczyć mnie. Oddaję (tu należy wymienić nazwę chorego narządu) tę we władanie twe, a ty opuść ciało me. Niech tak się stanie. Kiedy mówimy słowa: „Oddaję … tę”, wznosimy do góry oplątany fioletową nicią model chorego narządu. Na koniec chowamy woskowy organ do pudełka i umieszczamy w bezpiecznym miejscu. Można ten rytuał dodatkowo wspomóc paleniem fioletowych świec. W takim wypadku zapalamy je, zawsze w ilości nieparzystej, przed rozpoczęciem rytuału i pozwalamy naturalnie wypalić się im do końca.

Do magii żywiołu ognia tradycyjnie zalicza się również kadzidła i olejki (esencje kwiatowe), których zapach uwalniany jest na skutek ich spalania w specjalnych kadzielnicach czy pojemnikach do aromatoterapii. Mogą one służyć tylko do odświeżania powietrza, ale można też je wykorzystać do praktyk magicznych, szczególnie oczyszczających i ochronnych. Na końcu tego rozdziału podam zestawienie poszczególnych kadzideł i olejków wraz z ich zastosowaniem magicznym, a teraz kilka sposobów wykorzystania kadzideł i olejków w rytuałach.

Rytuał ten stosujemy wtedy, gdy po czyjejś wizycie czujemy się zle, mamy wrażenie, że coś negatywnego pozostało w domu, a nawet w takim wypadku, kiedy gość żalił się na coś, narzekał na swój los i pozostawił po sobie melancholijną atmosferę. Pora wykonania jest dowolna, ale najlepiej, gdy praktykujemy tę technikę od razu po jego wizycie. Potrzebne nam będą: trzy kadzidła cytrynowe, żółta nić, kaseta z nagraniem dzwonów lub gongów.

Na początku włączamy kasetę z nagraniem dzwonów lub gongów. Następnie kadzidła związujemy razem żółtą nicią, umieszczamy je w pomieszczeniu, w którym nasz gość przebywał najdłużej i zapalamy. Kiedy nić się przepali, bierzemy kadzidła do ręki wiodącej i obchodzimy z nimi całe mieszkanie, kończąc aż u drzwi wyjściowych. Pozostały po spaleniu kadzideł popiół zbieramy i „powierzamy” wodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *