Sport na żywo – czy warto oglądać mecze na stadionie?

0
47
odsłon

Każdy wie, że oglądanie meczów budzi ogromne emocje, ale z drugiej strony przydarzyło się coś takiego o nazwie koronawirus. Załóżmy jednak, że chińska pandemia tak naprawdę nie istnieje, a my możemy przejść się i spokojnie oberzeć sobie nasz ulubiony sport na żywo. Czy warto jest więc przejść się na stadion i oglądać mecze na stadionie? O tym już za chwilę!

Piłka nożna kontra rzeczywistość

W rzeczywistości większość zawodów sportowych (takich jak na przykład EURO 2020) została odwołana z powodu pandemii lub została przełożona na późniejszy termin. Co ciekawe, skoro mecze piłki nożnej zostały odwołane, to konsekwencją tego było także wyłączenie zakładów sportowych na tę właśnie kategorię z oferty bukmacherów. Jest to prawie pewne, że niektóre kategorie zakładów (takie jak właśnie piłka nożna) nadal przez jakiś czas nie są dostępne, ale zakłady na e-sporty są cały czas gotowe i otwarte dla wszystkich graczy zakładów bukmacherskich. Co do reszty – to najprawdopodobniej zostanie to wznowione pod koniec okresu pandemii, co optymiści szacują na początek przyszłego roku – więc póki co tak kolorowo nie jest. Co to jednak oznacza na nas?

Zakaz stadionowy – ale taki przez sanepid

Naturalnie żartujemy sobie. Z drugiej strony, nie będziemy mieli możliwości oglądania meczów piłki nożnej na żywo przez dobre kilka miesięcy. Jednakże jeśli chcemy już oglądać piłkę nożną, to możemy to zrobić poprzez telewizję, Internet lub nawet samemu wziąć udział w meczu piłki nożnej. A co jeśli chcemy dodatkowo na tym zarobić?

Otóż to proste, pomijając pandemię, możemy zacząć obstawiać zakłady na piłkę nożną. Oczywiście szanse na wygraną będą rosły wraz z naszym doświadczeniem ,,sportowym” i przy wykonywaniu analiz sportowych. Na przykład Kiedy drużyna wygrywa mistrzostwa, bądź przygotowuje się do turnieju, daje nam to wiele możliwości na wykiwanie bukmachera. Oznacza to mniej więcej, że następuje wzrost nieoczekiwanych czynników i możliwości na inny wynik, niż zakłada bukmachera. Warto też monitorować, czy najcenniejszy zawodnik danego zespołu nie stracił również zapału do gry lub nie doznał kontuzji – to również może wpłynąć na wynik końcowy spotkania. Jednakże trudniej będzie Ci stać się bardziej wnikliwym i skuteczniejszym w przewidywaniu wyniku takich spotkań, wraz z tym jak dany mecz zyskuje na popularności. Z drugiej strony może Ci to również przynieść wiele korzyści. W końcu im większa popularność danego meczu, tym lepsze kursy bukmacher będzie proponował – a o ile on się pomyli, a Ty postawisz odpowiednią sumę – to możesz naprawdę się obłowić. Jeśli jednak czujesz chęć zaryzykowania swoich pieniędzy, to zawsze możesz zacząć obstawiać mecze online u bukmachera. Ze względu na swoją nieprzewidywalność taka forma gry nadal wykazuje tendencję wzrostową. W końcu obstawianie gier na prawdziwe pieniądze w ten sposób zaostrzy odczuwane emocje, a wzrost emocji jest proporcjonalny do sumy zakładu, co oznacza, że nawet obiektywnie nudne mecze mogą wywołać ogromny przyrost emocji.

Czy do oglądania meczy online muszę znowu wykupić pakiet premium?

Otóż nie – wystarczy, że zarejestrujesz się u danego bukmachera, który oferuje darmowe mecze online w internecie – przykładem może być tu na przykład bukmacher STS. Co dodatkowo ciekawe, możesz również oglądać darmowe mecze w swoim smartfonie – o ile zainstalujesz odpowiednią aplikację bukmacherską – to na pewno pozwoli ci na pełną wygodę oglądania, więc w razie gdyby ci się nudziło na przykład na urlopie gdzieś w ,,Polsce” to nie będzie problemów z tym, aby obejrzeć meczu twojej ulubionej drużyny, kiedy ty właśnie leżysz nad jakimś jeziorem. Lub nad Bałtykiem, chociaż tego drugiego nie polecamy, no chyba że masz ochotę wziąć kredyt na rybę.

Kiedy będziemy mogli wrócić do normalnego oglądania meczów na żywo?

Otóż to zależy tylko od tego, jak szybko zostanie wynaleziona działająca szczepionka na koronawirusa. Wiemy już, że Polska posiada odpowiednie zaplecze, oraz dość niedawno do produkcji został wdrożony potencjalny lek właśnie na koronawirusa, który ma pojawiać się gdzieś w rejonach końca października. Jest to naturalnie sygnał do tego, że zmiana powoli następuje, jednakże nie powinniśmy się od razu nastawiać na to, że w miesiąc koronawirus zniknie – na to będzie na pewno jeszcze dużo czasu, z tego powodu iż coraz częściej donosi się, że wirus tak jak grypa – mutuje, i osoby które już raz przeszły chorobę – mogą się zarazić nią po raz drugi z tym samym efektem, co nie jest zbyt pocieszające. Najlepiej nie nastawiać się na to zbyt szybko – liczmy się z najczarniejszym scenariuszem, że na stadiony dopiero wyjdziemy w okolicach wakacji roku 2021. Jest to o tyle bezpieczne założenie, że podobno brytyjska, francuska oraz amerykańska szczepionka zostanie opracowana, a wtedy tak naprawdę ten cały cyrk być może i wreszcie się skończy.