Najlepszy zapach na wiosnę – co wziąć pod uwagę, wybierając perfumy?

0
71
odsłon

Kiedy zastanawiamy się, jakie perfumy na wiosnę warto wybrać, zabawmy się w skojarzenia. Pierwsze trzy słowa związane ze słowem „wiosna”? Świeżość, ciepło, kwiaty. I właśnie takie powinny być pachnidła na tę porę roku – orzeźwiające, z roślinnymi i owocowymi nutami. Co jeszcze jest istotne? Już podpowiadamy!

Wiosna przynosi ulgę po mroźnej i ciemnej zimie. Wszystko zaczyna budzić się do życia. Widzimy wokół siebie coraz więcej zieleni. Jest też znacznie cieplej. Stajemy się rześcy i weseli. Szaliki, czapki i grube swetry ustępują miejsca cieńszym kurtkom i sukienkom. Wszystko to powinno mieć swoje odzwierciedlenie w perfumach, po które sięgamy. Pożegnajmy więc mocne, korzenne, orientalne nuty na rzecz zapachów lekkich i orzeźwiających, skłaniających do aktywności. Jakie jeszcze powinny być wiosenne perfumy? Na pewno owocowe (np. cytrusowe), kokosowe, pachnące białymi kwiatami, morskie czy miętowe. Najlepiej wybierać zapachy wyważone, ponieważ wraz ze wzrostem temperatury wzrasta wyczuwalność woni, w które się ubieramy. Należy pamiętać, że zapach perfum, nawet najpiękniejszych na świecie, nie może być wyczuwalny z odległości większej niż z około metra. Nie możemy przecież przytłaczać zapachem, bo odstraszymy otaczające nas osoby.

Bez wątpienia godne polecenia są kompozycje z zachęcającą do kreatywności orchideą, lilią wodną, narcyzem, piwonią, pobudzającą limonką, zielonym jabłkiem, fiołkiem, truskawkami, wanilią, relaksującym i odprężającym jaśminem, frezją, liczi, bergamotką, czerwoną porzeczką, konwalią i magnolią. Decydując się na wiosenne perfumy, nie trzeba przy tym obawiać się słodszych nut, ponieważ słodkość nie wyklucza świeżości. Musi mieć jedynie odpowiednich zapachowych towarzyszy. Wszystkie te składniki intrygują i z pewnością przypadną do gustu każdej kobiecie niezależnie od tego, czy oczekuje ona od pachnidła zmysłowości, czy subtelności. Wymienione kwiaty i owoce pobudzają oraz poprawiają humor. No i bez wątpienia przywołują wiosnę. To wonie wyraziste, które sprawią, że ich właścicielka stanie się bardziej atrakcyjna, pewna siebie i będzie zbierała same pozytywne opinie na swój temat. Niezależnie od tego, ile wiosen ma już na swoim koncie.

Oczywiście zastanawiając się, jakie perfumy na wiosnębędą odpowiednie, należy również kierować się pewnymi uniwersalnymi zasadami. Zapachy, po które sięgamy, muszą być zgodne z naszą osobowością, nastrojem, wyznawanym stylem. To przecież druga skóra, która nie może od nas odstawać. Zwróćmy przy tym uwagę na opakowanie perfum. Upewnijmy się, że nie mamy do czynienia z podróbką. Jeżeli możemy, przetestujmy dozownik i sprawdźmy, czy pryska tak, jak powinien. Jeżeli okaże się, że pachnidło jest nieszczelne, możemy być pewni, że odbije się to negatywnie na jego intensywności. Koniecznie skorzystajmy również z pasków testowych. Przy czym nie każdy ma świadomość, że będąc w drogerii powinniśmy ograniczyć się do wybrania maksymalnie czterech zapachów. I należy je sprawdzać w odstępach czasu, tak, żeby nasz nos nie zwariował od tych wszystkich woni. Dobrze jest dać sobie kilka minut, pospacerować po świeżym powietrzu. Przy wyborze perfum należy wziąć również pod uwagę rodzaj skóry. Skóra tłusta polubi się z perfumami cytrusowymi. Z kolei nie po drodze jej z bardzo słodkimi nutami. Natomiast skóra sucha dobrze współpracuje z cięższymi zapachami kwiatowymi. Tu jednak trzeba uważać na to, żeby w pachnidle było jak najmniej alkoholu.